Mini Boombox GSM Cell Phone to efekt pędu do miniaturyzacji. Ten rozsuwany telefonik posiada wbudowany player mp3 z głośniczkami stereo, grającymi zaskakująco głośno, jak na taką pchełkę (przynajmniej tak twierdzi producent). Dźwięk jest na tyle donośny, że można spokojnie słuchać muzyki, bez trzymania tego gadżetu przy uchu.
Mini Boombox posiada wszystkie cechy telefonu: połączenia głosowe, tekstowe (sms), przeglądarkę WAP, aparat 1,3 megapiksela, wbudowane 256MB pamięci, które można rozbudować do 4 gigabajtów przy pomocy kart Micro SD itp. Dość oryginalną jest możliwość odczytywania przez ten telefon, numerów przychodzących rozmów, syntezowanym głosem, chociaż zdaje się, że ta cecha należy raczej do niepraktycznych ciekawostek. No chyba, że to byłoby coś dla totalnego lenia, któremu podczas sjesty nie chce się sięgać po telefon, tylko po to aby zobaczyć ktoż raczył zadzwonić.
Nie wszystkie amerykańskie sieci są przez ten telefon/boombox obsługiwane (tylko T-Mobile i Cingular), więc można przypuszczać, że w naszch krajowych sieciach komórkowych sobie raczej nim nie podzwnonimy. Takie życie. A szkoda, bo za 150 dolarów (bez centa) możnaby sobie takie cacko sprowadzić, szczególnie przy ciągle spadającym kursie tej waluty. A narazie pozostanie to w sferze małych gadżetów, małych marzeń. Do nabycia w sklepie ThinkGeek.
Zaproponuj ten artykuł lub wyszukaj linków do niego w jednym z poniższych serwisów: