Najbardziej uznane na świecie wydawnictwo Merriam-Webster, specjalizujące się między innymi w opracowywaniu słowników i podręczników do języka angielskiego, w jedenastym wydaniu swojego flagowego słownika "Webster's Collegiate® Dictionary", który pojawił się w sprzedaży w 2006 roku, wprowadził blisko setkę nowych pojęć do języka angielskiego. Aby wymienić tylko kilka, dla przykładu:
- spyware (rodzaj oprogramowania, wprowadzającego do systemu komputerowego nieporządane, narzędzia szpiegujące)
- manga (japońskie kreskówki doczekały się oficjalnego uznania)
- sandwich generation (zwrot ten oznacza pokolenie osób zajmujących się swoimi wiekowymi rodzicami, a także ciągle wspierający swoje dzieci)
- polyamory (to też ciekawy zwrot określający romansowanie z więcej niż jedną osobą w danym czasie)
- soul patch (mała bródka, zapuszczona tuż pod dolną wargą)
i wiele innych ciekawych pojęć, na które nie ma tu, ani miejsca, ani czasu. Wśród nich znalazł się termin "Ringtone", z prostą definicją "dźwięku wydawanego przez telefon komórkowy, sygnalizującego przychodzące połączenie".
Nasi językoznawcy mają jeszcze prostsze w tej materii zadanie, bo właściwie nie muszą niczego wprowadzać do języka. No może wystarczyłoby rozszerzyć definicję zwrotu dzwonek, który w dzisiejszych czasach posiadł swój kontekst telekomunikacyjny, nie mniej istotny niż jego pierwotne znaczenie.
Zaproponuj ten artykuł lub wyszukaj linków do niego w jednym z poniższych serwisów: